Liporedium – Opinie, Cena, Efekty, Skład, Czy Działa, Gdzie Kupić

Recenzja Liporedium

Jestem przekonana, że osobom, które od jakiegoś czasu się odchudzają lub mają to w planach, obiła się o uszy nazwa „Liporedium”.

To popularne pigułki odchudzające, bardzo łatwo dostępne i szeroko reklamowane w mediach.

Nie tak dawno, kupiłam ten suplement, skuszona reklamami. Dziś postanowiłam, specjalnie dla Was napisać o nim kilka słów.

Jeśli jesteście zaciekawione, to serdecznie zapraszam do czytania 😊

Dlaczego zaczęłam się odchudzać

Mam na imię Kasia. W maju skończę 36 lat. Prawie trzy lata temu urodziłam swoje drugie dziecko a po porodzie zostało mi 15 kilogramów nadwagi.

Po pierwszym dziecku jakoś wróciłam do formy, szybko wróciłam do pracy, miałam dużo wsparcia w teściach i mężu.

Jednak po urodzeniu drugiego dziecka, postanowiłam zostać na jakiś czas w domu i totalnie się zaniedbałam. Nie mogłam za nic zrzucić nadwagi.

Nieregularnie jadłam. Najważniejsze były dzieci i ich potrzeby. Wierzyłam, że sama sobie ze wszystkim poradzę.

Nie miałam ani czasu ani ochoty na jakikolwiek ruch, oprócz spacerów z wózkiem po parku.

Patrząc na siebie w lustrze czułam żal i przygnębienie. Przede wszystkim nie mogłam patrzeć na mój brzuch. Wiszący, otłuszczony…Może jestem próżna, ale ten widok mnie strasznie dołował.

Któregoś razu, byłam na spotkaniu z moją przyjaciółką Marysią i w którymś momencie zwierzyłam się jej, jak bardzo przygnębiają mnie moje kompleksy związane z wagą.

Powiedziała mi, że to nie jest koniec świata i wystarczy chcieć. To niby banalne pocieszenie, ale mnie otworzyło oczy.

Ja nawet nie wiedziałam, że w Internecie są treningi i można ćwiczyć nie wychodząc z domu, Marysia mnie oświeciła. Powiedziała też, żebym się zastanowiła nad jakimiś suplementem diety, bo czasem mogą pomóc.

Bardzo mocno wzięłam sobie jej słowa do serca. Postanowiłam, że przestanę się nad sobą użalać i wreszcie zacznę działać.

Tym sposobem zaczęłam etap 1 odchudzania… Co z tego wynikło?

Czas na zmiany !

Wróciłam ze spotkania i znalazłam sobie w Internecie zestaw ćwiczeń dla początkujących.

Zaczęłam ćwiczyć 3-4 razy w tygodniu, po 15-30 minut. Na początku było bardzo ciężko. Strasznie szybko się męczyłam, nie mogłam złapać tchu a na drugi dzień cierpiałam przez zakwasy.

Przykładowe ćwiczenia, które wykonywałam

Ale z biegiem czasu było mi coraz łatwiej.

Postanowiłam też wprowadzić drobne zmiany do swojej diety. Wiedziałam że mam mnóstwo złych nawyków.

Bardzo lubiłam smażone dania a klasyczny obiad jaki serwowałam rodzinie, składał się z kotleta, góry ziemniaków z okrasą i odrobiny surówki.

To musiało się zmienić. Mój mąż też ma lekką nadwagę i obiecał, że się dostosuje do zmian (szczęściara ze mnie 😊). Tak więc, ograniczyłam smażenie, wzbogaciłam naszą dietę o więcej warzyw a gazowane napoje zamieniłam na wodę i soki warzywne.

Przykładowy obiad 

Przykładowy obiad

To tyle jeśli chodzi o dietę. Jedyne nad czym jeszcze się zastanawiałam, to jakiś wspomagacz odchudzania.

W radiu często słyszałam o tabletkach Liporedium. Pomyślałam, że może je wypróbuję. Tak też zrobiłam.

Liporedium – jak to działa

Tabletki Liporedium mają za zadanie spalić i zmniejszyć liczbę nowych komórek tkanki tłuszczowej i przyspieszyć proces odchudzania.

Skład tabletek jest naturalny, znajdziemy w nich:

  • Pieprz kajeński: przyczynia się on do redukcji masy ciała. Efekt ma powodować zawartość kapsaicyny.
  • Wyciąg Garcinia Cambogia: Garcinia cambogiajest źródłem kwasu hydroksycytrynowego. Kwas ten wplywa na zmniejszanie apetytu i ogranicza proces lipogenezy (syntezy nowych kwasów łuszczowych)
  • Wyciąg z Cola Nitida, to główne źródło kofeiny zawarte w Liporedium. Cola nitida – kola błyszcząca ma za zadanie wspierać spalanie tłuszczu. Ogólnie kofeina ułatwia spalanie tłuszczu.
  • Ostrokrzew paragwajski. składnik , z którego powstaje słynna Yerba mate. Według producenta ostrokrzew paragwajski pomaga kontrolować masę ciała i zapobiega efektowi jojo.

Dzięki Liporedium nasz apetyt ma się zmniejszyć a poziom cukru we krwi uregulować.

Producent zaleca aby przyjmować 1 tabletkę dwa razy dziennie. Wielkim pozytywem jest cena tabletek, która w zależności od miejsca zakupu, oscyluje w granicach 17-25 zł.

Jak się sprawdziły tabletki Liporedium? Już piszę…

Czy jestem zadowolona z efektów działania Liporedium ?

Opakowanie tabletek wystarczyło mi na miesiąc kuracji. Kupiłam sobie dwa, ze względu na niską cenę. W promocji upolowałam opakowanie za 17,50 zł.

Brałam je bardzo skrupulatnie i o żadnej nie zapomniałam.

Jednak efekty po 2 miesiącach były znikome. Udało mi się schudnąć 3 kilogramy.

Jestem zresztą prawie pewna, że to głównie zasługa ruchu i delikatnej zmiany w diecie.

Szczerze mówiąc, nie spodziewałam się po tak niedrogim produkcie cudów. Choć z drugiej strony, znam osobę, która schudła z Liporedium 6 kilogramów i była zadowolona.

Cóż same te 3 kilogramy, zmotywowały mnie do dalszych prób odchudzania.

Zdecydowałam, że zaryzykuję i jeszcze raz poszukam czegoś co przyspieszy utratę nadwagi. Zostało mi tylko 12 kilogramów żeby osiągnąć swój cel.

Zależało mi przede wszystkim na tym, by pojawiły się konkretne wyniki i żeby środek na odchudzanie był naturalny i bezpieczny.

Nie miałam aspiracji żeby w miesiąc schudnąć 15 kilogramów. Doskonale sobie zdaję sprawę z tego, że takie szybkie tracenie na wadze, nie jest dobre dla naszego organizmu i często prowadzi do efektu jojo.

Co mi wpadło w oko ? Już piszę…

Piperinox zamiast Liporedium – dobry wybór ?

Przy drugim podejściu do suplementacji, nie sugerowałam się już reklamami. Sprawdziłam w Internecie jaki produkt odchudzający jest aktualnie najpopularniejszy i ma najlepsze rekomendacje.

Na szczytach rankingów królował Piperinox. Odchudzający hit.

Piperinox na odchudzanie

Weszłam  na stronę producenta żeby uniknąć oszustwa. To bardzo ważne żeby nie kupować z podejrzanych źródeł np. na Allegro czy przez Olx.

Pamiętajcie, że wiele osób może chcieć was oszukać. Wchodząc na stronę producenta macie 100% pewności, że produkt jest bezpieczny i oryginalny.

A czym jest Piperinox?

To nowoczesne tabletki wspomagające odchudzanie, które zawierają opatentowaną formę BioPerine®, korzystnie wpływającą na redukcję wagi, aktywizującą metabolizm i usprawniającą wchłanianie składników odżywczych.

BioPerine® to nowoczesna postać piperyny , w której nie ma związków chemicznych stosowanych do uprawy roślin takich jak nawozy, koncentraty, odżywki, pestycydy czy inne środki ochrony roślin.

Piperyna

Bezpieczeństwo i skuteczność jej stosowania zostało udowodnione dzięki badaniom Europejskiego Urzędu ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA).

Dzięki lepszemu, w porównaniu do zwykłej postaci, wchłanianiu i wykorzystaniu tej formy, obserwuje się znaczny wzrost  przyswajalności pozostałych składników tego suplementu.

Prowadzi to nawet do 30-krotnego nasilenia efektów jego działania.

Ponadto BioPerine® zawiera dużo więcej piperyny niż ekstrakt z czarnego pieprzu, co dodatkowo zwiększa skuteczność produktu.

Dodatkowo Piperinox zawiera:

  • Ekstrakt z owoców pieprzu czarnego BioPerine​®,
  • Ekstrakt z kory cynamonowca,
  • Ekstrakt z owoców pomarańczy gorzkiej,
  • Ekstrakt z kłącza imbiru lekarskiego,
  • Ekstrakt z owoców papryki rocznej (pieprz kajeński),
  • Ekstrakt z nasion guarany.

Jak wykazują badania, piperyna jest wyjątkowo skutecznym składnikiem pomagającym ustabilizować mase ciała również po skończeniu stosowania diety.

Tkanka tłuszczowa w ciele trwale się zmniejsza a nasz apetyt maleje. Dodatkowym plusem jest poprawa ogólnej wydolności organizmu i całego stanu zdrowia.

Dzięki Piperinox proces odchudzania trwa nieznacznie dłużej, ale jest przede wszystkim bezpieczny, nie wymaga dużego poświęcenia i daje gwarancję cieszenia się z efektów odchudzania przez długi czas bez efektu jojo.

Moje wrażenia po kuracji tabletkami Piperinox

Na stronie producenta zakupiłam 2 opakowania Pieprinox z 3 dodatkowym w gratisie. Tym sposobem koszt jednego opakowania wyniósł 112,66 zł.

Brałam jedną tabletkę dziennie, najczęściej po obiedzie.

Po upływie miesiąca i wykorzystaniu pierwszego opakowania, udało mi się zrzucić 3 kilogramy. Powoli zaczęłam widzieć różnicę. Efekty pojawiały się delikatnie i stopniowo.

Nie odczuwałam żadnych skutków ubocznych. Apetyt znacząco się zmniejszył. Szczególnie wieczorem i po treningu nie miałam napadów wilczego głodu.

Drugie opakowanie przyniosło kolejne 4 kilogramy mniej na wadze.

Efekty były już bardzo widoczne. Usłyszałam sporo komplementów na temat poprawy mojego wyglądu. Miałam o wiele więcej energii i dużo lepiej się czułam.

Wreszcie trzeci miesiąc skończył się całościowym wynikiem – 11 kilogramów! Udało się, osiągnęłam swój cel.

Aktualizacja (2 miesiące od zakończonej kuracji Piperinoxem)

W tej chwili ważę 63 kilogramy.

Aktualnie mija drugi miesiąc od zakończenia mojej kuracji a waga się nie zmienia. Efekty bardzo pozytywnie mnie zaskoczyły.

efekty po Piperinox

Początkowo raczej z rezerwą podchodziłam do suplementacji odchudzającej, ale teraz na swoim przykładzie mogę potwierdzić, że warto.

Nie wiem jak Piperinox sprawdziłby się, gdybym tylko leżała na łóżku i ograniczyła swoje zaangażowanie do samego brania suplementu.

Głęboko wierzę, że suplementacja jest absolutnym strzałem w dziesiątkę jako 3 filar odchudzania, obok ruchu i rozsądniejszej diety.

Piperinox na pewno mogę polecić każdemu, kto ma do zrzucenia lekką nadwagę. Nie ma co się zastanawiać. W razie niezadowolenia i tak otrzymamy zwrot pieniędzy.

I tu znów podkreślam, żeby zamawiać Piperinox tylko ze strony producenta, jeśli zamawiacie na innych stronach, nie macie gwarancji zwrotu w razie niezadowolenia z produktu.

Jeśli brałyście Piperinox lub Liporedium, to zachęcam do napisania komentarza i podzielenia się efektami.

Mam nadzieje, że wam też uda się skutecznie pozbyć nadwagi 😊 Powodzenia!

Liporedium – Opinie, Cena, Efekty, Skład, Czy Działa, Gdzie Kupić
5 (100%) 2 votes

Więcej artykułów nt:

26 komentarzy do wpisu „Liporedium – Opinie, Cena, Efekty, Skład, Czy Działa, Gdzie Kupić”

  1. Ja raczej nie mam problemu z wagą,no może przydałoby się zrzucić tak ze 3-4 kg…Ważę ok.57 kg. Moim problemem jest okrąglutki ,wystający brzuszek…Ruch odpada dlatego,że mam bardzo poważne problemy z kręgosłupem,spacery itp i owszem,ale brzusio jest.tabletki na to pomoga?

  2. Witajcie.Wraz z postanowieniem noworoczny zaczęłam dbać o siebie. Biegam z koleżanką, unikam słodyczy, nie podjadam między posiłkami. Wraz z kolejnymi dniami zapał mi powoli spada. Wstaję rano do pracy, kawy unikam, energetyków nie tknę i w efekcie jestem padnięta. Gdy wrócę do domu uwalę się na kanapę, zjem obiad i wiem, że zaraz muszę wyjść pobiegać, tylko że na to mam coraz mniejszą ochotę… Biegam, bo głupio mi się przyznać przed koleżanką, że jestem jedną z tych, która wraz z nowym rokiem mówi jak to zmieni swoją figurę, a potem odpuszcza. Pomóżcie :///. Jak się motywować?

  3. 53 lata, 80,8 kg, 173 cm, zaawansowana choroba zwyrodnieniowa stawów, żylaki. Przytyłam w ciągu 4 ostatnich 8 lat 10 kg. Chce schudnąć ale wiadomo spowolniona przemiana materii, ograniczone możliwości ruchu. Za mną wiele prób, więc był efekt jo-jo, jakieś odchudzacze z apteki. Dziś zaczynam rehabilitację opartą o gimnastykę, więc dziś dobry dzień by wziąć się za siebie. Chyba wypróbuję piperinox.

  4. Według mnie liporedium nie jest warte nawet złotówki. Sięgnęłam po ten preparat w momencie gdy ćwiczenia i dieta przestały dawać rezultaty. Jego stosowanie nic nie zmieniło..

  5. Mam 55 lat. W ciągu ostatnich 10 lat przytyłam kilka kg. Przy 170 cm ważę ok 74 kg. Piszę ok bo w ciągu miesiąca waga waha się w granicach 2-4 kg.Jestem dość proporcjonalna i ruchliwa. Niby nie jest źle, ale wolałabym ważyć stale w granicach 65-67 kg ( nie więcej).Nie mam napadów wilczego głodu, ale czasem robi mi się słabo i muszę zjeść coś słodkiego ( 1 czekoladkę, ptasie mleczko). Liporedium brałam, ale nie widzialam poprawy. Jestem w kropce.

  6. Witam.Jestem 45 letnią gospodynią domową. Mój mąż ciężko pracuje całymi dniami, dzieci wyjechały na studia. Ostatnio mnóstwo czasu spedzam przed telewizorem, po prostu uwielbiam oglądac seriale! Ale niestety przez brak ruchu i podjadanie przed TV strasznie ostatnio przytyłam. Nie chce tak wyglądać… Mam też niestety za mało motywacji żeby zapisac się na jakiś fitnes, a dieta kończy się po dwóch dniach tabliczką czekolady. Co mam zrobić? Znacie może jakieś magiczne sposoby żebym schudła nie ruszając się z domu?

  7. Ponad miesiąc temu zauważyłam, że przytyłam. Dokładnie tam gdzie kończy się tyłek a zaczynają uda. W efekcie dobranie odpowiedniej, wygodnej bielizny graniczy z cudem ( albo jest za duża, albo za mała). Odczuwany z tego powodu dyskomfort jest okropny. Dodam, że wagowo nie przytyłam ani jednego kg co mnie zaskoczyło. Zaczęłam ćwiczyć zarówno w domu jak i na siłowni,cukru praktycznie nie używam, kolację jadam lekko, piję wodę zamiast soków. W efekcie wyszczuplał mi brzuch, biodra, uda są bardziej wyrzeźbione i zmniejszył się cellulit, ale tkanka tłuszczowa w tym JEDNYM felernym miejscu nie zmalała ani trochę. Dla mnie sytuacja jest ciężka do ogarnięcia, Kilka lat temu przytyłam dość dużo bo 7 kg, ale rozłożyło się to równomiernie i ze schudnięciem nie miałam żadnych problemów.Byłam nawet kilka razy na zabiegu kawitacji ultradźwiękowej, ale póki co bez efektów. Trenerka na siłowni powiedziała, że jest to miejsce z którego nie tak łatwo pozbyć się tłuszczu:/ Jakieś rady?

  8. Dopadł mnie efekt jo-jo !!Ciężko i długo ( ok 3 lat)pracowałam na sukces. Zrzuciłam 40 kg. Polubiłam ruch i przyjemność jaką daje systematyczny, codzienny wysiłek i zmęczenie. Niestety wszystko się zawaliło . Gwałtowne pogorszenie stanu zdrowia( serce) spowodowało,że prowadzę obecnie “fotelowy” tryb życia. Jakikolwiek wysiłek jest poza moim zasięgiem. Diety też nie umiem utrzymać. Straciłam całą dotychczasową radość życia. Mam chandrę. Jem i tyję !!

  9. Ja kupilam kiedys tabletki wlasnie przez olx…okazalo sie ze to byla jakas podroba i się pochorowalam. Nie kupujcie z podejzaneych zrodel naprawde.

  10. Postanowiłam że rozpoczynam głodówkę, bo zależy mi zeby zrzucić te kilogramy które mi ostatnio przybyły!! 🙁 I niestety nie mam czasu czekać, musze zrzucić to SZYBKO!! Nie wiem jeszcze ile ta głodłwka bedzie trwać, a wiec do odwołania 😉 Ale mysle że ok. 1-2 tygodni. Kidys byłam przez tydzien na glodowce i schudłam 6 kg 😉 Czas to powtórzyc, tylko ostatnio nie mam motywacji 🙁 i pomyslałam że gdyby ktos sie chciał przyłączyc to mogłybyśmy utrzymywac jakis kontakt w tym czasie np. smsowy, lub na początek gg… I jakos bysmy sie wzajemnie wspierały 😉

  11. Liporedium to suplement diety, który odkryłam w okresie, gdy bardzo zależało mi na tym, żeby zgubić kilka kilogramów. Jako osoba, grupa nigdy nie byłam, jedyne z czym się zmagałam, to nadmiar tłuszczyku tu i ówdzie. Najbardziej odkładał się na brzuchu, a to takie miejsce, które lubię odsłaniać. Po 40. metabolizm już nie ten, więc nie ma się co dziwić. Stosuję Liporedium od tygodnia i na pewno pochwalę się efektami, jak tylko zacznę jakieś zauważać 🙂

  12. jakie macie sposoby na to aby radzić sobie z nadmiernym apetytem, jest jakaś skuteczna na to metoda? bo ja powiem szczerze że jestem na diecie i sobie z tym nie radzę ☹

    • Na pewno dobrze jest wybierać produkty bogate w błonnik, to racja. Zmniejszajmy porcje, lepiej jeść częściej, ale mniej. Poza tym jak już musimy po coś sięgać, to niech to będą zdrowe przekąski. Ja np. uwielbiam domowe żelki 🙂

  13. Ja niestety mam bardzo dużą nadwagę bo przy 165 cm ważę 126 w ciąży przytyłam 35 a rodziłam rok temu i nie mogę tego zgubić czy liporedium wspomoże moje dzialanie razem z dietą i ćwiczeniami?

Dodaj komentarz