Liporedium – Opinie, Cena, Efekty, Skład, Czy Działa, Gdzie Kupić

Recenzja Liporedium

Na pewno każdemu, kto próbuje się odchudzać, obiło się o uszy słowo Liporedium.

Liporedium, to dość popularne i mocno reklamowane tabletki odchudzające. Można je znaleźć prawie w każdej aptece, ale sprzedawane są w różnych miejscach.

Kilka miesięcy temu, zakupiłam ten lek, skuszona reklamami. Dzisiaj natomiast, chciałabym opowiedzieć wam jak on działa.

Jeśli was choć odrobinę zaciekawiłam, zapraszam niżej.


Tutaj możecie kliknąć i zobaczyć co mi pomogło schudnąć!


Dlaczego potrzebowałam odchudzania

Na imię mi Kasia i w maju będę obchodzić 36 urodziny. Już prawie 3 lata minęły, od czasu kiedy urodziłam swoje drugie dziecko. Po porodzie, pozostało mi 15 kilogramów nadwagi do zrzucenia.

Po urodzeniu Małgosi, schudłam i prawie wróciłam do formy z przed ciąży. Szybko wróciłam też do pracy, dostałam dużo wsparcia od męża, ale też od teściów.

Po urodzeniu drugiego dziecka, było już inaczej. Zdecydowałam, że zostanę dłużej w domu z dzieckiem i bardzo się zaniedbałam. Nie potrafiłam zrzucić nadwagi.

Nie dbałam o regularne posiłki. Najważniejsze dla mnie były potrzeby dzieci. To chyba normalne. Chciałam dać sobie ze wszystkim radę sama.

Nie chciało mi się w ogóle ruszać. Oprócz spacerów z wózkiem, ruchu miałam niewiele.

Kiedy patrzyłam na swoje odbicie w lustrze czułam smutek i przygnębienie. Nie mogłam znieść widoku mojego brzucha. Ogromny, otłuszczony. Nigdy wcześniej tak nie wyglądałam.

Może ktoś stwierdzi, że to nie problem, to tylko ciało a ja jestem próżna, ale tak się właśnie czułam. Kompleksy narastały.

Pewnego razu, spotkałam się z moją przyjaciółką Marysią. Powiedziałam jej o tym, co czuję i jak bardzo źle mi we własnym ciele.

Powiedziała mi wtedy, że głowa do góry, że muszę sobie założyć konkretny cel a na pewno mi się uda go osiągnąć. Niby nic a ja jakoś odżyłam. No tak, wcześniej sobie myślałam, że chciałabym schudnąć ale bez konkretów.

Przyszedł czas, żeby ustalić sobie konkretne priorytety i cele.

Szczerze mówiąc, nawet nie zdawałam sobie sprawy, że Internet jest pełen treningów i możliwe jest ćwiczenie w domowym zaciszu.

Marysia powiedziała mi, gdzie szukać ćwiczeń i zaproponowała żeby rozejrzała sie za jakimś dobrym suplementem diety, który może mi pomóc.

Dostałam nowej energii i bardzo chciałam zacząć działać.

W ten oto sposób rozpoczełam pierwszy etap odchudzania. Co z niego wynikło?

Przyszedł czas, żeby coś zmienić

Zaraz po powrocie ze spotkania wyszukałam w Internecie zestaw ćwiczeń odpowiedni do mojego poziomu zaawansowania. Czyli dla początkujących oczywiście.

Nie forsowałam się, ale ćwiczyłam 3-4 razy w tygodniu, przez 15-30 minut. Początkowo było strasznie ciężko. Nie mijały pierwsze 3 minuty od rozpoczęcia treningu a ja już nie mogłam złapać tchu.

Przykładowe ćwiczenia, które wykonywałam

Kolejne dni, to była walka z zakwasami.

Na szczeście z czasem było coraz łatwiej.

Zdecydowałam, że muszę też coś zrobić ze swoją dietą. Zdawałam sobie sprawę, że jem mnóstwo świństw.

Moje nawyki żywieniowe też były tragiczne. Opychanie się wieczorem, tłuste jedzenie. Uwielbiałam serwować rodzinie obiad, składający się ze smażonego schabu, ziemniaków z okrasą i surówki hojnie polanej olejem.

Naprawdę musiałam coś zmienić. Na szczeście, mój mąż, który też ma małą nadwagę, obiecał, że mnie wesprze i zje to, co mu podam bez marudzenia (prawdziwy skarb).

Przykładowy obiad 

Przykładowy obiad

No więc bardzo ograniczyłam smażenie potraw, dodałam do codziennych dań dużo więcej warzyw a napoje gazowane, które zawsze stały w naszej lodówce, zmieniłam na wodę i soki warzywne.

I to właściwie tyle, ile zmieniłam w diecie. Nie chciałam za bardzo kobinować, bo ani ja, ani mój mąż długo nie wytrzymalibyśmy na samej sałacie kiełkach i kaszy.

Zaczęłam więc myśleć o jakimś dodatkowym suplemencie diety.

W radiu i telewizji wciąż słyszałam o Liporedium. Postanowiłam, że je wypróbuję.

Jak działa Liporedium?

Tabletki Liporedium mają spalić nagromadzoną tkankę tłuszczową i znacząco przyspieszyć proces odchudzania.

Tabletki mają naturalny skład. Najdziemy w nich m.in:

  • pieprz kajeński, który wspiera redukcję masy ciała. Taki efekt powoduje zawartość kapsaicyny,
  • wyciąg z garcinii cambogii, która jest źródłem kwasu hydroksycytrynowego. Kwas ten zmniejsza apetyt i hamuje proces lipogenezy (jest to synteza nowych kwasów tłuszczowych),
  • wyciąg z cola nitida, jest głównym źródłem kofeiny w Liporedium. Cola nitida ma spalać tłuszcz,
  • ostrokrzew paragwajski, to z niego powstaje np. yerba mate. Producent twierdzi, że ten składnik umożliwia kontrolę masy ciała i zapobiega efektowi jojo.

Liporedium ma zmniejszyć nasz apetyt i uregulować poziom cukru we krwi.

Zgodnie z ulotką, tabletki bierzemy dwa razy dziennie. Najlepsze w tabletkach jest to, że są bardzo tanie. Cena to zazwyczaj od 17 zł do 25zł za opakowanie na miesiąc kuracji.

Producent zaleca aby przyjmować 1 tabletkę dwa razy dziennie. Wielkim pozytywem jest cena tabletek, która w zależności od miejsca zakupu, oscyluje w granicach 17-25 zł.

Czy jestem zadowolona z Liporedium?

Jakie jest moje zdanie na temat Liporedium?

Zużyłam opakowanie tabletek w miesiąc. Z uwagi na niską cenę, kupiłam dwa opakowania, szczególnie, że na promocji znalazłam suplement za 17,50 zł.

Brałam tabletki codziennie o tych samych porach. Opinie osób, które też je brały, były i pozytywne i negatywne.

Niestety, po 2 miesiącach efekty były znikome. Schudłam tylko 3 kilogramy.

Poza tym, jestem prawie pewna, że ten spadek wagi to zasługa zmian w diecie i ruchu.

Oczywiście, nie nastawiałam się że tabletki kosztujące kilkanaście złotych będę doskonałym remedium na nadwagę. Z drugiej jednak strony, znam osobę, która z Lipredium zrzuciła 6 kilogramów, więc może się da.

Tak czy owak, te 3 kilogramy były i tak motywujące.

Zaryzykowałam i znowu zaczęłam szukać suplementu, który dopomoże w zrzuceniu pozostałych kilogramów.

Zostało mi jeszcze 12kg do pozbycia się.

To na czym mi najbardziej zależało, to w miarę szybkie efekty i natualny, bezpieczny skład suplementu.

Nie marzyłam o tym żeby schudnąć 15 kilogramów w miesiąc. Mam świadomość, że nie warto tak szybko tracić na wadze.

To za duży szok i obciążenie dla organizmu, które do niczego dobrego nie prowadzi. Najprędzej zaprowadzi nas do efektu jojo.

Na jaki suplement zwróciłam uwagę?

Zamieniam Liporedium na Piperinox

Szukając dobrego suplementu, nie zwracałam już uwagi na reklamy. Po prostu sprawdziłam w sieci, który środek na odchudzanie jest teraz najpopularniejszy i najbardziej polecany.

Na podium rankingów królował Piperinox. Hit odchudzający.


Koniec promocji już tylko za:

tyg.
0
0
dni
0
0
godz.
0
0
min.
1
9
sek.
0
0

Znalazłam PROMOCJĘ! Trzeba kliknąć tutaj, aby dostać zniżkę 20% na Piperinox!


Piperinox na odchudzanie

Żeby uniknąć oszustwa weszłam na oficjalną stronę producenta. Ważne jest, żeby unikać niepewnych źródeł, z których łatwo kupić podróbkę. Nie polecam kupować suplementów z np. olx, czy allegro.

Nie zapominajcie, że wiele osób sprzedaje w Internecie podróbki. Kupując z oficjalnej strony, macie pewność, że suplement jest oryginalny i objęty gwarancją.

Co to jest Piperinox?

Piperinox to nowoczesny suplement wspomagający redukcję masy ciała. Wyróżnia go opatentowana formuła BioPerine, która wpływa na metabolizm, pomaga spalać tłuszcz i ułatwia wchłanianie się składników odżywczych.

BioPerine jest nową postacią piperyny. Nie ma w niej związków chemicznych tj. koncentraty, nawozy, odżywki, pestycydy i inne środki ochronny roślin.

Piperyna

To, że środek jest bezpieczny i skuteczny potwierdziły badania Europejskiego Urzędu ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA).

BioPerin w przeciwieństwie do swojej zwykłej formy o wiele lepiej się wchłania i jest lepiej przyswajany przez organizm. Dzięki temu działa nawet 30 razy mocniej.

Dodatkow BioPerine ma w sobie znacznie więcej piperyny, niż ekstrakt z czarnego pieprzu, dzięki czemu jest o wiele skuteczniejsza.

W Piperinox znajdziemy jeszcze:

  • ekstrakt z owoców czarnego pieprzu BioPerine
  • ekstrakt z kory cynamonowca
  • ekstrakt z owoców pomarańczy gorzkiej
  • ekstrakt z kłącza imbiru lekarskiego
  • ekstrakt z owoców papryki rocznej
  • ekstrakt z nasion guarany

Badania wykazują, że piperyna działa wyjątkowo skutecznie również po zakończeniu kuracji odchudzającej. Stabilizuje wagę i zapobiega efektowi jojo.

Tkanka tłuszczowa stopniowo się zmniejsza a apetyt znacząco maleje. Ale to nie wszystko. Poprawia się również ogólna wydolność organizmu.

Kuracja z tabletkami Piperinox trwa odrobinę dłużej, ale za to jest bepieczna, nie obciąża organizmu i daje świetne efekty, które rzeczywiście się utrzymują.

Jakie są moje wrażenia po kuracji tabletkami?

Kupując na stronie producenta dwa opakowania, 1 dodatkowe dostałam w gratisie. Dzięki temu, koszt 1 opakowania wyszedł 112,66 zł.

Codziennie brałam po 1 tabletce, zaraz po obiedzie.

Na koniec miesiąca, kończąc 1 opakowanie, miałam już zrzucone 3 kilogramy. Powoli zaczęłam widzieć efekty, które pojawiały się stopniowo.

Tabletki nie wywołały żadnych efektów ubocznych. Zmniejszył mi się apetyt. Co najważniejsze dla mnie, wieczorem i po treningu już nie miałam napadów wilczego głodu.

Po drugim opakowaniu schudłam kolejne 4 kilogramy.

Efekty były już widoczne gołym okiem. Wiele dobrego usłyszałam na temat mojej przemiany. Dostałam zastrzyk energii, lepiej się czułam, miałam wrażenie, że mój organizm lepiej pracuje.

Trzeci miesiąc został zwieńczony wynikiem ogólnym – 11 kilogramów mniej. Wreszcie mi się udało. Po wielu miesiącach pracy nad sobą, osiągnęłam swój założony cel.

Aktualizacja (kilka miesięcy po zakończonej kuracji z Piperinox)

Obecnie ważę 63 kilogramy. Mijają teraz dwa miesiące, odkąd przestałam brać tabletki, a waga stoi w miejscu. Efekty przerosły moje najśmielsze oczekiwania.

Na początku trochę nieufnie podchodziłam do suplementacji, ale dziś, na własnym przykładzie mogę zapewnić, ze jednak warto.

efekty po Piperinox

Trudno powiedzieć jak suplement sprawdziłby się, gdybym nic ze sobą nie robiła, nie dbała o ruch ani nie odstawiła tego co mi szkodzi.

Wierzę, że suplementacja to absolutny strzał w dziesiątkę. Bez niej chudłam, ale wolniej. Dobry, bezpieczny suplement, jest doskonałym dopełnieniem diety i ćwiczeń.

A tabletki Piperinox z całą pewnością mogę polecić wszyskim, którzy walczą z lekką nadwagą. Nie ma po co sie zastanawiać. Jak nie zobaczycie efektu (w co wątpię), dostaniecie zwrot pieniędzy.

W tym miejscu kolejny raz podkreślam, nie zamawiajcie z podejrzanych stron i niepewnych źródeł.

Na stronie producenta dostaniecie oryginalne tabletki i będziecie mogły skorzystać z promocji.


Do końca promocji pozostało tylko:

tyg.
0
0
dni
0
0
godz.
0
0
min.
1
9
sek.
0
0

Wystarczy kliknąć tutaj aby dostać zniżkę 20% na Piperinox!


Jeśli macie jakieś doświadczenia z Piperinox albo Liporedium napiszcie komentarz.

Trzymam za was kciuki i życzę powodzenia.

Liporedium – Opinie, Cena, Efekty, Skład, Czy Działa, Gdzie Kupić
5 (100%) 2 vote[s]

Więcej artykułów nt:

29 komentarzy do wpisu „Liporedium – Opinie, Cena, Efekty, Skład, Czy Działa, Gdzie Kupić”

  1. Ja raczej nie mam problemu z wagą,no może przydałoby się zrzucić tak ze 3-4 kg…Ważę ok.57 kg. Moim problemem jest okrąglutki ,wystający brzuszek…Ruch odpada dlatego,że mam bardzo poważne problemy z kręgosłupem,spacery itp i owszem,ale brzusio jest.tabletki na to pomoga?

  2. Witajcie.Wraz z postanowieniem noworoczny zaczęłam dbać o siebie. Biegam z koleżanką, unikam słodyczy, nie podjadam między posiłkami. Wraz z kolejnymi dniami zapał mi powoli spada. Wstaję rano do pracy, kawy unikam, energetyków nie tknę i w efekcie jestem padnięta. Gdy wrócę do domu uwalę się na kanapę, zjem obiad i wiem, że zaraz muszę wyjść pobiegać, tylko że na to mam coraz mniejszą ochotę… Biegam, bo głupio mi się przyznać przed koleżanką, że jestem jedną z tych, która wraz z nowym rokiem mówi jak to zmieni swoją figurę, a potem odpuszcza. Pomóżcie :///. Jak się motywować?

  3. 53 lata, 80,8 kg, 173 cm, zaawansowana choroba zwyrodnieniowa stawów, żylaki. Przytyłam w ciągu 4 ostatnich 8 lat 10 kg. Chce schudnąć ale wiadomo spowolniona przemiana materii, ograniczone możliwości ruchu. Za mną wiele prób, więc był efekt jo-jo, jakieś odchudzacze z apteki. Dziś zaczynam rehabilitację opartą o gimnastykę, więc dziś dobry dzień by wziąć się za siebie. Chyba wypróbuję piperinox.

  4. Według mnie liporedium nie jest warte nawet złotówki. Sięgnęłam po ten preparat w momencie gdy ćwiczenia i dieta przestały dawać rezultaty. Jego stosowanie nic nie zmieniło..

  5. Mam 55 lat. W ciągu ostatnich 10 lat przytyłam kilka kg. Przy 170 cm ważę ok 74 kg. Piszę ok bo w ciągu miesiąca waga waha się w granicach 2-4 kg.Jestem dość proporcjonalna i ruchliwa. Niby nie jest źle, ale wolałabym ważyć stale w granicach 65-67 kg ( nie więcej).Nie mam napadów wilczego głodu, ale czasem robi mi się słabo i muszę zjeść coś słodkiego ( 1 czekoladkę, ptasie mleczko). Liporedium brałam, ale nie widzialam poprawy. Jestem w kropce.

  6. Witam.Jestem 45 letnią gospodynią domową. Mój mąż ciężko pracuje całymi dniami, dzieci wyjechały na studia. Ostatnio mnóstwo czasu spedzam przed telewizorem, po prostu uwielbiam oglądac seriale! Ale niestety przez brak ruchu i podjadanie przed TV strasznie ostatnio przytyłam. Nie chce tak wyglądać… Mam też niestety za mało motywacji żeby zapisac się na jakiś fitnes, a dieta kończy się po dwóch dniach tabliczką czekolady. Co mam zrobić? Znacie może jakieś magiczne sposoby żebym schudła nie ruszając się z domu?

  7. Ponad miesiąc temu zauważyłam, że przytyłam. Dokładnie tam gdzie kończy się tyłek a zaczynają uda. W efekcie dobranie odpowiedniej, wygodnej bielizny graniczy z cudem ( albo jest za duża, albo za mała). Odczuwany z tego powodu dyskomfort jest okropny. Dodam, że wagowo nie przytyłam ani jednego kg co mnie zaskoczyło. Zaczęłam ćwiczyć zarówno w domu jak i na siłowni,cukru praktycznie nie używam, kolację jadam lekko, piję wodę zamiast soków. W efekcie wyszczuplał mi brzuch, biodra, uda są bardziej wyrzeźbione i zmniejszył się cellulit, ale tkanka tłuszczowa w tym JEDNYM felernym miejscu nie zmalała ani trochę. Dla mnie sytuacja jest ciężka do ogarnięcia, Kilka lat temu przytyłam dość dużo bo 7 kg, ale rozłożyło się to równomiernie i ze schudnięciem nie miałam żadnych problemów.Byłam nawet kilka razy na zabiegu kawitacji ultradźwiękowej, ale póki co bez efektów. Trenerka na siłowni powiedziała, że jest to miejsce z którego nie tak łatwo pozbyć się tłuszczu:/ Jakieś rady?

  8. Dopadł mnie efekt jo-jo !!Ciężko i długo ( ok 3 lat)pracowałam na sukces. Zrzuciłam 40 kg. Polubiłam ruch i przyjemność jaką daje systematyczny, codzienny wysiłek i zmęczenie. Niestety wszystko się zawaliło . Gwałtowne pogorszenie stanu zdrowia( serce) spowodowało,że prowadzę obecnie “fotelowy” tryb życia. Jakikolwiek wysiłek jest poza moim zasięgiem. Diety też nie umiem utrzymać. Straciłam całą dotychczasową radość życia. Mam chandrę. Jem i tyję !!

  9. Ja kupilam kiedys tabletki wlasnie przez olx…okazalo sie ze to byla jakas podroba i się pochorowalam. Nie kupujcie z podejzaneych zrodel naprawde.

  10. Postanowiłam że rozpoczynam głodówkę, bo zależy mi zeby zrzucić te kilogramy które mi ostatnio przybyły!! 🙁 I niestety nie mam czasu czekać, musze zrzucić to SZYBKO!! Nie wiem jeszcze ile ta głodłwka bedzie trwać, a wiec do odwołania 😉 Ale mysle że ok. 1-2 tygodni. Kidys byłam przez tydzien na glodowce i schudłam 6 kg 😉 Czas to powtórzyc, tylko ostatnio nie mam motywacji 🙁 i pomyslałam że gdyby ktos sie chciał przyłączyc to mogłybyśmy utrzymywac jakis kontakt w tym czasie np. smsowy, lub na początek gg… I jakos bysmy sie wzajemnie wspierały 😉

  11. Liporedium to suplement diety, który odkryłam w okresie, gdy bardzo zależało mi na tym, żeby zgubić kilka kilogramów. Jako osoba, grupa nigdy nie byłam, jedyne z czym się zmagałam, to nadmiar tłuszczyku tu i ówdzie. Najbardziej odkładał się na brzuchu, a to takie miejsce, które lubię odsłaniać. Po 40. metabolizm już nie ten, więc nie ma się co dziwić. Stosuję Liporedium od tygodnia i na pewno pochwalę się efektami, jak tylko zacznę jakieś zauważać 🙂

  12. jakie macie sposoby na to aby radzić sobie z nadmiernym apetytem, jest jakaś skuteczna na to metoda? bo ja powiem szczerze że jestem na diecie i sobie z tym nie radzę ☹

    • Na pewno dobrze jest wybierać produkty bogate w błonnik, to racja. Zmniejszajmy porcje, lepiej jeść częściej, ale mniej. Poza tym jak już musimy po coś sięgać, to niech to będą zdrowe przekąski. Ja np. uwielbiam domowe żelki 🙂

  13. Ja niestety mam bardzo dużą nadwagę bo przy 165 cm ważę 126 w ciąży przytyłam 35 a rodziłam rok temu i nie mogę tego zgubić czy liporedium wspomoże moje dzialanie razem z dietą i ćwiczeniami?

Dodaj komentarz

Do NOT follow this link or you will be banned from the site!
error: Content is protected !!